Wielka aktualizacja listy leków. Co się zmieni od 1 kwietnia?
Pacjenci onkologiczni oraz osoby zmagające się z chorobami rzadkimi otrzymają długo wyczekiwane wsparcie. Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk oficjalnie potwierdziła, że od początku kwietnia wykaz leków refundowanych powiększy się o 16 nowych pozycji. Zdecydowana większość z nich, bo aż 14, to zaawansowane terapie przeciwnowotworowe. Sześć z ogłoszonych nowości jest dedykowanych osobom cierpiącym na schorzenia rzadkie.
„Wiceminister zdrowia powiedziała, że 15 nowych terapii będzie dostępnych w programach lekowych, a jedna w aptece” – wyjaśnia resort, wskazując na szeroki zakres zmian obejmujący zarówno lecznictwo zamknięte, jak i otwarte.
Nowe szanse dla chorych na raka płuc i wątroby
Wśród nowości refundacyjnych kluczowe miejsce zajmują terapie skojarzone oraz nowoczesne immunoterapie. Na pomoc mogą liczyć m.in. pacjenci z rakiem wątrobokomórkowym, u których zastosowane zostanie połączenie niwolumabu z ipilimumabem.
Zmiany obejmują również osoby z gruczolakorakiem dróg żółciowych (terapia pemigatynibem) oraz pacjentów z drobnokomórkowym rakiem płuca, gdzie refundowany będzie serplulimab.
Lista uwzględnia także:
- Atezolizumab – dla chorych na zaawansowany NDRP (postać dożylna i podskórna).
- Amiwantamab – w leczeniu pierwszej linii NDRP z konkretnymi mutacjami genetycznymi.
- Enkorafenib plus binimetinib – dla pacjentów z mutacją V600E w genie BRAF.
- Palbocyklib – stosowany w leczeniu przerzutowego raka piersi.
Nowoczesne leczenie chorób rzadkich i krwi
Resort nie zapomniał o pacjentach hematologicznych. Od 1 kwietnia refundacją objęty zostanie m.in. blinatumomab (ostra białaczka limfoblastyczna) oraz glofitamab i terapia CAR-T (lizokabtagen maraleucel) w leczeniu chłoniaków. Co istotne, na listę trafiły również leki stosowane we wskazaniach off-label, takie jak docetaksel w raku przełyku czy paklitaksel w zaawansowanym raku żołądka.
W obszarze chorób nieonkologicznych istotną nowością jest lumasiran, który będzie dostępny dla szerszej grupy pacjentów z przewlekłą chorobą nerek (stadium IV-V), oraz ezetymib w połączeniu z atorwastatyną, wspomagający walkę z hipercholesterolemią.
Stabilizacja i tańsze zamienniki
Oprócz nowości, Ministerstwo Zdrowia zadbało o ciągłość leczenia wielu pacjentów. Katarzyna Kacperczyk poinformowała, że podjęto 243 decyzje o kontynuacji refundacji. Dotyczą one m.in. leków stosowanych w miastenii (Vyvgart), chorobie Fabry’ego (Galafold) czy tętniczym nadciśnieniu płucnym (Uptravi).
Ważną wiadomością jest również wprowadzenie pierwszych odpowiedników leków oryginalnych dla pięciu substancji, co realnie wpłynie na obniżenie kosztów systemowych i zwiększenie dostępności. Dotyczy to leczenia m.in. nowotworów nerek (pazopanib), astmy (fenoterol + bromek ipratropiowy) oraz cukrzycy (dapagliflozyna).
Bezpieczeństwo lekowe i priorytet dla polskich produktów
Ministerstwo Zdrowia nie ukrywa, że dąży do wzmocnienia rodzimego rynku farmaceutycznego. Dyrektor departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w MZ Mateusz Oczkowski poinformował, że resort chce, aby polskie leki miały pierwszeństwo obejmowania refundacją w momencie utraty ochrony przez leki oryginalne.
Plany MZ zakładają zwiększenie dopłat do medykamentów produkowanych w kraju. Według Oczkowskiego „zwiększy to bezpieczeństwo lekowe” Polski. Wiceminister Kacperczyk dodała również, że resort kończy prace nad projektem zmian w ustawie refundacyjnej i „zakłada, że wkrótce będzie procedowana”.