- W Polsce rusza dekadowa Krajowa Strategia na rzecz Bezpieczeństwa Pacjenta, której celem jest znacząca poprawa jakości opieki zdrowotnej.
- Nowy plan ma ograniczyć liczbę błędów medycznych i niepożądanych zdarzeń, które w krajach rozwiniętych dotykają nawet co dziesiątego pacjenta szpitali.
- Ministerstwo Zdrowia wraz z Rzecznikiem Praw Pacjenta dążą do stworzenia spójnego systemu, który ułatwi pacjentom poruszanie się w opiece zdrowotnej i zapewni im rzetelną wiedzę.
Bezpieczeństwo pacjenta priorytetem: Co zmienia nowa strategia?
W trosce o jakość opieki zdrowotnej i bezpieczeństwo pacjentów, Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zaprezentowała w Gdańsku ambitny plan na lata 2027-2037: Krajową Strategię na rzecz Bezpieczeństwa Pacjenta. To kompleksowy, dziesięcioletni program, którego głównym celem jest stworzenie jasnej "mapy drogowej" dla całej ochrony zdrowia w Polsce.
Ma ona nie tylko podnieść standardy leczenia, ale przede wszystkim znacząco zmniejszyć liczbę niepożądanych zdarzeń medycznych. Problem jest poważny - z przedstawionych danych wynika, że w krajach o wysokich dochodach podobne komplikacje dotykają około 10 procent wszystkich hospitalizowanych pacjentów. Polska strategia ma za zadanie to zmienić, stawiając bezpieczeństwo na pierwszym miejscu.
Dokument, opracowany wspólnie przez Ministerstwo Zdrowia i Rzecznika Praw Pacjenta, został przedstawiony podczas konferencji "Zdrowie i bezpieczeństwo pacjenta - wspólna odpowiedzialność" w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku.
Konieczność wprowadzenia tak szeroko zakrojonego planu wynikała z braku dotychczasowych uregulowań prawnych w tej dziedzinie, zwłaszcza po tym, jak poprzednia ustawa dotycząca jakości, znana jako "lex Szarlatan", została skierowana do Trybunału Konstytucyjnego i nigdy nie weszła w życie.
Nowa strategia opiera się na wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz zasadach Globalnego Planu na Rzecz Bezpieczeństwa Pacjentów, co ma zapewnić jej skuteczność i nowoczesne podejście.
Cel jest jasny: pacjent ma czuć się bezpiecznie i nie gubić się w systemie
Jolanta Sobierańska-Grenda, szefowa resortu zdrowia, podkreśliła znaczenie indywidualnej odpowiedzialności, niezależnie od roli, jaką odgrywa się w systemie opieki zdrowotnej. - Niezależnie od tego, w którym miejscu systemu jesteśmy, odpowiadamy za to, żeby pacjent czuł się z nami wszystkimi po prostu dobrze i bezpiecznie - powiedziała minister.
Strategia koncentruje się również na wzmocnieniu pozycji pacjenta poprzez dostarczanie mu rzetelnej wiedzy i ułatwienie nawigacji po często skomplikowanych ścieżkach leczenia. Chodzi o to, aby nikt w systemie się "nie gubił". - Skupmy się na tym, co możemy dla pacjenta zrobić, żeby to bezpieczeństwo mu zapewnić - dodała.
Cztery filary i kluczowy rejestr zdarzeń
Projekt Krajowej Strategii Bezpieczeństwa Pacjenta opiera się na czterech głównych filarach, które mają stanowić fundament dla zmian:
- uznanie bezpieczeństwa za priorytet polityki państwa, co oznacza, że dbałość o pacjenta ma być wpisana w każdą decyzję i działanie;
- budowanie kultury bezpieczeństwa, zachęcając personel medyczny do otwartej komunikacji i wyciągania wniosków z błędów;
- podnoszenie jakości procesów klinicznych, czyli ciągłe doskonalenie procedur medycznych i diagnostycznych;
- wzmocnienie współpracy z pacjentami, traktując ich jako aktywnych partnerów w procesie leczenia i dbania o zdrowie.
W ramach wdrażania strategii powstanie Krajowy Program Bezpieczeństwa Pacjenta.
Jednym z jego najważniejszych elementów i "kamieniem milowym" ma być uruchomienie w 2031 roku Krajowego Rejestru Zdarzeń Niepożądanych. To innowacyjne narzędzie, które będzie zbierać informacje o błędach medycznych i komplikacjach, opierając się na dwuetapowej analizie zgłoszeń i zachowaniu anonimowości danych.
Dzięki temu możliwe będzie systematyczne monitorowanie problemu, wyciąganie wniosków i zapobieganie podobnym sytuacjom w przyszłości, co ma przełożyć się na realne zwiększenie bezpieczeństwa wszystkich pacjentów w Polsce.