- Ministerstwo Zdrowia wprowadza nowe wskaźniki jakości, które mają dokładnie prześledzić sposób wydawania pieniędzy na wynagrodzenia w placówkach medycznych.
- Zmiany te wpłyną na wysokość finansowania szpitali i przychodni przez Narodowy Fundusz Zdrowia już od przyszłego roku.
- Celem jest lepsze zarządzanie publicznymi środkami przeznaczanymi na personel medyczny i niemedyczny.
Nowe zasady finansowania w ochronie zdrowia. Co się zmienia?
Ministerstwo Zdrowia przygotowuje istotne zmiany w sposobie finansowania placówek medycznych. Chodzi o wprowadzenie trzech nowych wskaźników jakości, które będą mierzyć, ile pieniędzy z budżetu państwa jest przeznaczanych na wynagrodzenia personelu. Projekt rozporządzenia w tej sprawie trafił właśnie do konsultacji publicznych, a zmiany mają realny wpływ na finanse świadczeniodawców już od przyszłego roku.
Resort zdrowia chce w ten sposób dokładniej ocenić efektywność wykorzystania zasobów kadrowych, co ma przełożyć się na lepsze zarządzanie placówkami i ostatecznie na jakość opieki nad pacjentami.
Obecnie system finansowania z Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) już uwzględnia wskaźniki jakości, które obejmują trzy obszary: kliniczny (dotyczący jakości leczenia), konsumencki (odnoszący się do doświadczeń pacjentów) oraz zarządczy (mierzący efektywność wykorzystania zasobów i jakość systemów zarządzania). Nowe propozycje resortu mają wzmocnić ten ostatni obszar, koncentrując się na kluczowym elemencie kosztów - płacach.
Trzy wskaźniki, które prześwietlą wydatki na personel
Ministerstwo Zdrowia proponuje dodanie w obszarze zarządczym trzech konkretnych wskaźników, które szczegółowo zbadają strukturę wydatków na wynagrodzenia. Oto, co dokładnie będą mierzyć:
- Udział kosztów kadrowych w przychodach NFZ: Ten wskaźnik pokaże, jaką część całkowitych kosztów związanych z zatrudnieniem (zarówno personelu medycznego, jak i niemedycznego) stanowi przychód placówki z umów z NFZ.
Ma to dać obraz, ile publicznych pieniędzy idzie na wynagrodzenia.
- Wydatki na umowy o pracę: Drugi wskaźnik skupi się na tym, jaka część ogólnych kosztów kadrowych to wydatki związane z umowami o pracę.
Pomoże to ocenić strukturę zatrudnienia w placówce.
- Płace medyków: Trzeci wskaźnik pozwoli określić, jaką część całkowitych kosztów kadrowych stanowią wynagrodzenia osób wykonujących zawody medyczne.
Dzięki temu będzie można monitorować, ile środków przeznaczanych jest bezpośrednio na kluczowy personel. Warto zaznaczyć, że przy obliczaniu udziału wynagrodzeń w przychodach placówek, z wyliczeń wyłączone będą pieniądze przeznaczane na programy lekowe, chemioterapię oraz ratunkowy dostęp do technologii lekowych.
Taki zabieg ma zapobiec zniekształceniu wyników wskaźników przez przychody, które są wysokie, ale nie odzwierciedlają bezpośrednio zapotrzebowania na personel przy świadczeniu usług.
Dlaczego te wskaźniki są tak ważne dla finansowania?
Wprowadzenie tych wskaźników to próba lepszego zrozumienia, jak publiczne środki trafiające do świadczeniodawców są dystrybuowane na personel. Ministerstwo Zdrowia liczy na to, że pozwoli to na dokładniejszą ocenę, jaka część finansowania ze środków publicznych jest rzeczywiście przeznaczana na utrzymanie kadry. Dzięki temu łatwiej będzie analizować, czy placówki efektywnie zarządzają swoimi zasobami ludzkimi.
Wyłączenie specyficznych programów lekowych z podstawy przychodów do wyliczeń ma kluczowe znaczenie, ponieważ te kategorie przychodów są często bardzo wysokie, ale nie wiążą się bezpośrednio z dużą liczbą personelu potrzebnego do ich obsługi, mogłyby więc zakłócić prawdziwy obraz efektywności.
Wskaźniki będą obliczane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, korzystając z danych już gromadzonych przez Ministerstwo Zdrowia oraz Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT). To oznacza, że nie będzie potrzeby wprowadzania nowych systemów sprawozdawczych dla placówek. Już od przyszłego roku nowe wskaźniki wpłyną na wysokość finansowania podmiotów medycznych posiadających umowy z NFZ.
Co więcej, od 1 stycznia 2027 roku zaczną obowiązywać specjalne współczynniki korygujące, które ostatecznie ustali prezes NFZ. Oznacza to, że placówki, które nie spełnią określonych standardów jakości w zakresie zarządzania kosztami kadrowymi, mogą liczyć się z konsekwencjami finansowymi. Rozporządzenie ma wejść w życie już w dniu następnym po jego ogłoszeniu.