- Polski system ochrony zdrowia może doczekać się szybkich zmian, które poprawią jego funkcjonowanie bez konieczności rewolucji legislacyjnych.
- Eksperci wskazują, że kluczem do sukcesu jest skupienie się na modyfikacji rozporządzeń, co pozwoli ominąć polityczne impasy.
- Proponowane reformy dotyczą między innymi przebudowy sieci szpitali oraz bardziej sprawiedliwych wycen za świadczone usługi medyczne.
Szybkie zmiany w ochronie zdrowia? Eksperci wskazują drogę
Dla wielu pacjentów i personelu medycznego system ochrony zdrowia wydaje się być labiryntem, w którym zmiany wprowadzane są powoli i często w atmosferze politycznych sporów. Jednak jak donosi "Rzeczpospolita", istnieje realna szansa na szybkie i efektywne reformy, które nie będą wymagały gruntownych nowelizacji ustaw, a co za tym idzie - unikną długich debat i potencjalnych konfliktów.
Klucz do poprawy funkcjonowania placówek medycznych i efektywności wydatków ma leżeć w modyfikacji rozporządzeń.
Andrzej Jacyna, były prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, w rozmowie z "Rzeczpospolitą" podkreśla, że "trzeba robić to, co jest realne dzisiaj".
W obliczu potencjalnego konfliktu z Pałacem Prezydenckim oraz ryzyka weta ze strony Karola Nawrockiego, które mogłoby zablokować ustawy rządowe, eksperci wskazują na konieczność działania w ramach dostępnych narzędzi. "Wniosek jest oczywisty - należy rozpocząć zmiany od nowelizacji rozporządzeń, bo to jest wykonalne, choć przez wiele lat nikt nie spróbował pójść tą drogą" - dodaje Jacyna.
Nowe spojrzenie na sieć szpitali: Jak poprawić efektywność?
Jednym z priorytetowych obszarów do zmian jest sieć szpitali, zwłaszcza tych pracujących w trybie ostrym, całą dobę. Jak tłumaczy "Rzeczpospolitej" były prezes NFZ, istotne jest ograniczenie liczby świadczeń udzielanych w małych, często mniej efektywnych placówkach, które funkcjonują w trybie 24-godzinnym. To właśnie w takich miejscach często odnotowywano nieuzasadnione różnice w wynagrodzeniach, tak zwane "kominy płacowe".
Dyrektorzy, aby zapewnić obsadę dyżurów, często zgadzali się na wysokie pensje, co wpływało na ogólne koszty i wydajność systemu.
Reforma w tym zakresie mogłaby przynieść korzyści zarówno finansowe, jak i organizacyjne, poprzez lepsze wykorzystanie zasobów i skierowanie pacjentów do placówek bardziej wyspecjalizowanych i efektywnych.
Wyceny świadczeń medycznych pod lupą: Czy NFZ płaci sprawiedliwie?
Kolejnym palącym problemem są wyceny świadczeń, czyli mówiąc prościej - "cennik", według którego Narodowy Fundusz Zdrowia wynagradza placówki medyczne za wykonane procedury. Niedawno minister zdrowia, Jolanta Sobierańska-Grenda, poinformowała o obniżeniu wycen 114 usług medycznych w ciągu ostatniego roku, a kolejnych 100 jest w trakcie ustalania stawek.
Mimo tych działań, Andrzej Jacyna uważa, że te zmiany są zbyt skromne i nie adresują prawdziwych źródeł problemu, jakimi są wspomniane wcześniej dysproporcje w wynagrodzeniach.
Co jeszcze może pomóc? Inne propozycje ekspertów
Poza kluczowymi zmianami w sieci szpitali i systemie wycen, eksperci wymieniają inne propozycje, które mogłyby wzmocnić polską ochronę zdrowia. Obejmują one:
- przegląd i złagodzenie rygorystycznych norm dotyczących minimalnej liczby personelu medycznego przypadającego na liczbę łóżek na oddziale, co mogłoby usprawnić zarządzanie kadrami;
- wprowadzenie daniny solidarnościowej dla komercyjnego sektora medycznego, aby wesprzeć publiczną służbę zdrowia;
- bardziej sprawiedliwe rozłożenie składki zdrowotnej, co miałoby zwiększyć równość w dostępie do świadczeń i finansowaniu systemu.
Wszystkie te działania, podjęte w ramach istniejących rozporządzeń, mogą w znaczący sposób przyczynić się do poprawy jakości i dostępności usług medycznych dla szerokiego grona pacjentów, bez konieczności angażowania się w długotrwałe polityczne spory.