- W Katowicach otwarto przełomową hybrydową salę operacyjną, która zrewolucjonizuje leczenie najtrudniejszych schorzeń serca.
- Inwestycja o wartości 36 milionów złotych, wsparta funduszami z Krajowego Planu Odbudowy, gwarantuje pacjentom dostęp do najnowocześniejszych zabiegów kardiologicznych.
- To ważny krok dla polskiej medycyny, upamiętniający profesorów Stanisława Wosia i Andrzeja Bochenka, którzy przez lata budowali potęgę ośrodka w Ochojcu.
Nowa era w leczeniu serca: czym jest sala hybrydowa?
Nowa era w leczeniu schorzeń serca właśnie rozpoczęła się w Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowicach-Ochojcu. Placówka otworzyła nowoczesną hybrydową salę operacyjną, która stanowi prawdziwą rewolucję w kardiologii.
To zaawansowane technologicznie miejsce pozwala na jednoczesne prowadzenie skomplikowanych operacji kardiochirurgicznych i procedur kardiologii interwencyjnej, czyli małoinwazyjnych zabiegów wykonywanych przez cewnik. Dzięki tej synergii, lekarze mogą działać szybciej, precyzyjniej i z mniejszym ryzykiem dla pacjenta.
Inwestycja, której łączna wartość wyniosła 36 milionów złotych, jest częścią szeroko zakrojonego programu rozwoju kardiologii w centrum. Znaczną część środków, bo aż 30 milionów złotych, pokryto z funduszy pochodzących z Krajowego Planu Odbudowy, resztę dołożył szpital. Pieniądze przeznaczono nie tylko na budowę i wyposażenie sali, ale również na modernizację całego zaplecza operacyjnego.
Współpraca, która ratuje życie: kardiochirurg i kardiolog ramię w ramię
Sala hybrydowa to odpowiedź na rosnące potrzeby medycyny, zmierzającej ku coraz mniejszej inwazyjności zabiegów. Profesor Stanisław Woś podkreśla, że to właśnie w tej sali przy stole operacyjnym spotykają się dwaj kluczowi specjaliści: kardiolog interwencyjny i kardiochirurg.
Ich wspólna praca jest nieoceniona, zwłaszcza przy najtrudniejszych przypadkach, dotyczących często pacjentów w podeszłym wieku, którzy zmagają się z wieloma chorobami współistniejącymi. Profesor Woś dodaje, że dzięki takiemu modelowi współpracy możliwe jest znacznie ograniczenie ryzyka powikłań.
Ponadto, lekarze mogą elastycznie dostosowywać sposób leczenia do indywidualnych potrzeb każdego chorego, co przekłada się na lepsze wyniki terapeutyczne i szybszy powrót do zdrowia.
Wymarzona sala i rozwój kardiochirurgii w Ochojcu
Nowej sali hybrydowej nadano imiona profesorów Stanisława Wosia i Andrzeja Bochenka, którzy przez lata współtworzyli potęgę katowickiego ośrodka kardiochirurgii. Profesor Andrzej Bochenek, obecny podczas otwarcia, nie krył wzruszenia. - "Ta sala operacyjna jest taka, jak ją sobie wymarzyłem. Ma okna, jest duża, czysta, klimatyzowana.
Niczego lepszego nie mogłem sobie wyobrazić" - powiedział, wspominając początki swojej pracy w Ochojcu w 1986 roku, kiedy to blok operacyjny świecił pustkami. Profesor Bochenek przypomniał historię ośrodka, który po zaledwie dwóch latach był w stanie wykonywać blisko tysiąc operacji kardiochirurgicznych rocznie, stając się największym w Polsce.
Po dołączeniu profesora Wosia, liczba ta wzrosła do około 2,5 tysiąca zabiegów rocznie. Profesor Bochenek podkreślił również obecne trendy w kardiochirurgii, która dąży do minimalizowania inwazyjności. - "Teraz jest duży chirurg, małe cięcie. Żeby wykonywać takie zabiegi, trzeba mieć nowoczesne narzędzia" - zaznaczył, wskazując na kluczową rolę nowoczesnego zaplecza technicznego.
Ogólnopolska inwestycja w zdrowie
Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk podczas uroczystości przypomniała, że Górnośląskie Centrum Medyczne w Katowicach korzysta z funduszy Krajowego Planu Odbudowy w ramach trzech projektów. Ich łączna wartość to niemal 100 milionów złotych. Oprócz modernizacji bloku operacyjnego i inwestycji w kardiologię, środki te wspierają również rozwój onkologii oraz cyfryzację placówki.
Wiceminister Kacperczyk podkreśliła także, że województwo śląskie jest liderem w pozyskiwaniu środków z KPO na cele zdrowotne. W regionie realizowanych jest aż 166 projektów medycznych, których wartość przekracza 2 miliardy złotych. To największe wsparcie ze wszystkich województw, co świadczy o strategicznym znaczeniu śląskiej służby zdrowia dla całego kraju.